STOCKrotki, czyli takie giełdowe kwiatki

Nóżki na parkiecie

11/04/2009
Dodaj komentarz

Maciej Duda zaczynał od rzeźni w garażu. W błyskawicznym tempie zbudował wielką globalną firmę. Ma niezwykłe wyczucie świńskiego biznesu – mówi o nim jeden z konkurentów.

Duda wydaje się chłopom bardziej wpływowy od Andrzeja Leppera. Jak spadły ceny wieprzowiny, rolnicy pojechali protestować pod firmę Dudy (do Grąbkowa koło Rawicza), a nie pod Ministerstwo Rolnictwa w Warszawie. Giełda wycenia spółkę na 1,3 mld zł, więc jest wrażenie, że Maciej ma z czego dokładać do interesu.

Sam sobie winien. Wszedł na giełdę, chociaż jego najwięksi zagraniczni konkurenci ją opuścili. Jest teraz jak na widelcu i łatwo mu zajrzeć do kieszeni. Pod Animexem ani Sokołowem nikt nie protestuje. W Polskim Mięsie słychać jednak, że to samo ministerstwo podszczuło chłopów na Dudę. Urzędnicy sugerowali, że mięso jest tanie, bo zakłady się zmówiły.

(więcej…)